Kod Władzy na Facebooku  Kod Władzy - google +  Kod Władzy - twitter Kod Władzy - youtube
kontakt
recenzje

Komentarz ze strony lupusinfabula.pl


Mam za sobą lekturę powieści, która potrafi zainteresować jeszcze zanim czytelnik otworzy książkę. I nie chodzi tu bynajmniej o okładkę, ale o to, że jest to powieść debiutanta – blogera, który wydał książkę za własne pieniądze. Ten fakt zainteresował mnie szczególnie, chociaż na polskim rynku nie brakuje najprzeróżniejszej maści wydawnictw posiadających doświadczenie w promowaniu książek, Orwellsky stwierdził, że lepiej wydać i sprzedawać tą książkę samodzielnie. Przypomina mi to trochę tak zwane “podziemie” muzyczne gdzie całe masy zespołów wydaję własnym sumptem płyty które często okazują się nie tylko rarytasem dla kolekcjonerów, ale także bywają o wiele bardziej wartościowe niż promowany przez wielkie koncerny muzyczne plastik
lupusinfabula.pl


gandalf.com.pl


Często narzekamy w Polsce na brak oryginalnych pomysłów i autorów, którzy wyróżnić by się mogli na tle innych pomysłem i nowatorskim podejściem do własnej twórczości. Dlatego też warto zwrócić swoją uwagę na Victora Orwellskyego, który nie tylko zdecydował się samodzielnie wydać swoje powieści, ale tez poświecić je tematyce traktowanej przez wielu po macoszemu. Chodzi rzecz jasna o najprzeróżniejsze teorie spiskowe, które autorowi udaje się połączyć w zgrabną całość łącząc to z interesującą fabułą. Nie bez znaczenia pozostaje również sposób w jaki Orwellsky promuje swoje powieści - prowadzi poczytnego bloga o tym samym tytule, organizuje LARPy i przedstawienia teatralne nawiązujące do fabuły swoich książek. Zaopatrzenie się w egzemplarz "Kodu Władzy" i "Tajemnicy Czternastej Bramy" to nie tylko kwestia zakupu kolejnej książki do kolekcji, to także możliwość posiadania czegoś o czym już wkrótce będzie bardzo głośno.
gandalf.com.pl


Komentarz ze strony merlin.pl


Do drugiej części bestsellerowego "Kod Władzy" podchodziłam ostrożnie, obawiając się wyczerpania formuły, sztampy, braku pomysłów. Okazało się, że moje obawy były bezzasadne. "Tajemnica 14 bramy" to książka przemyślana, wciągająca, luźno nawiązująca do pierwszej części. Orwellsky zaskakuje kolejny raz - odkrywa przed czytelnikami tajemnice i układy, których istnienie można co prawda podważać, natomiast nie można ich definitywnie wykluczyć. Opierając się o domniemania, relacje, hipotezy konstruuje niezwykle ciekawą opowieść, w której nie istnieje słowo "niemożliwe". Lektura jest niezwykle pobudzająca intelektualnie, skłania do stawiania pytań i delektowania się brakiem odpowiedzi. Zdecydowanie polecam i czekam na kontynuację!
tośka,merlin.pl


Komentarz ze strony merlin.pl


Z pierwszą książką autora zetknąłem się jeszcze ponad roku temu. W ostatnich dniach dotarła do mnie i druga powieść Orwellsky'ego. Będąc już po lekturze mogę polecić ją z czystym sumieniem. Zadowoli każdego wyrafinowego czytelnika.
adam kojec, merlin.pl


Komentarz ze strony lubimyczytac.pl


Powieść można z czystym sumieniem polecić przede wszystkim z dwóch względów: wysoka wartość poznawcza w zakresie wiedzy o zakulisowych poczynaniach na światowej arenie, a także “lekkość” fabuły oraz jej przyciągający urok. Właśnie dzięki kombinacji tych dwóch czynników “Kod Władzy” nie jest kolejną zwykłą powieścią sensacyjną, a pozycją, która pozwala zarówno miło spędzić wieczór, jak i dowiedzieć się czegoś więcej o nieobecnych w telewizji i na największych portalach informacyjnych faktach o otaczającym nas świecie i sprawach, które z pewnością mają wpływ na naszą niedaleką przyszłość.

Komentarz ze strony lubimyczytac.pl


Dla mnie osobiście lepsza od pierwszej części, chociaż nie przypuszczałem, że tak będzie gdy czytałem zwiastun. fabuła jest tak samo ciekawa jak moim zdaniem baardzo fantastyczna choć pewnie są osoby, które uważają ją za wiarygodna ale przecież to nie literatura faktu żeby przyczepiać się do "prawdziwości" tylko political fiction. Książkę czyta się miło, rozdziały nie za długie jak u Browna dzięki czemu akcja jest bardzo dynamiczna co tylko podkręca tempo czytania. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić to do zakończenia. brakuje mi tu konsekwencji podczas gdy powieści Dana Browna jak Anioły i Demony czy Kod Da Vinci przekazują pewną teorie autora to mam takie wrażenie, że czy Kod władzy I czy druga część nie dają żadnej opinii a jedynie są połączeniem wielu plotek. Wygląda trochę to tak jakby autor nieco bał się odpowiedzialności za swoją książkę jeśli ktoś ją posiada niech spojrzy na ostatnie jej zdanie i będzie wiedział o co mi chodzi. Jednak trzeba to przyznać, że autor ma wielki talent jeśli chodzi o łączenie kilku wątków, które na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą nic wspólnego. A jednak! Może właśnie i to też różni powieść Orwellsky'ego od Browna to połączenie kilku hipotez w jedną. Warto przeczytać.
rychciak
lubimyczytac.pl


Komentarz ze strony lubimyczytac.pl


Kontynuacja "Kodu Władzy" zaskakuje doskonałym połączeniem wątków zawartych w poprzedniej części. Po raz kolejny mamy do czynienia z wielkim globalnym spiskiem, którego kulisy możemy poznać dzięki arcyciekawej powieści Orwellskiego. Z niecierpliwością czekam na kolejną powieść, mam nadzieję, że autor będzie konsekwentny i po raz kolejny ukaże się ona jesienią 2013 roku.
canislupus
lubimyczytac.pl


Blog LEGO ERGO SUM


Tajemnicze lochy, podziemia kościoła, malownicze zamki, sale eksperymentalne – trzeba przyznać, że autor ma dar do budowania akcji w miejscach niezwykle zwracających uwagę. Polecam tę książkę każdemu miłośnikowi pozycji sensacyjnych – nie zawiedziecie się, a spędzicie doskonale czas, poznając kolejne teorie spiskowe, w które uwikłane są największe potęgi współczesnego świata.Przy recenzji tej książki nie mogę pominąć ważnego elementu: sposobu jej promocji na Targach Ksiązki w Katowicach. Kod władzy posiadał najbardziej przyciągające uwagę stoisko, będące makietą podziemi, w których odbywały się owe zaznaczone w fabule makabryczne eksperymenty przeprowadzane na ludziach. Taka wizualizacja przyciągnęła wielu potencjalnych czytelników, którzy z zainteresowaniem obserwowali przestrzeń powieści.
Blog LEGO ERGO SUM


Marzena Rogozik, kulturatka.pl


Na rynek właśnie weszła kontynuacja pierwszej części niezwykłej powieści – „Kod władzy. Tajemnica Czternastej Bramy”. Po takim preludium trudno nie skorzystać z zaproszenia do podążania śladem tajemniczych organizacji i mrocznych spisków. Ja już podążam labiryntem mrocznych sekretów. Dla tych, którzy zechcą pójść za mną nie zostawiłam u wejścia żadnego kłębka, ani jednej wskazówki. Wchodząc do świata „Kodu władzy” nie warto iść wydeptanymi ścieżkami tych, którzy już stamtąd wrócili. O wiele lepiej samemu rozszyfrować „Kod władzy”…
Marzena Rogozik, kulturatka.pl


Bartosz, nakanapie.pl


Pewnie gdyby nie fragment powieści, który udało mi się znaleźć, tutaj przyznaję się, na Chomiku nie skusiłbym się do zakupu "Tajemnicy Czternastej Bramy". Chociaż kojarzyłem autora z jego arcyciekawego bloga, to jednak do lektury powieści podchodziłem z dużą rezerwą. W końcu jednak, niejako przypadkiem, grzebiąc w zasobach książkowych jednego z internautów znalazłem plik pdf z trzeba pierwszymi rozdziałami powieści. Już sam prolog wystarczył abym zainteresował się całą powieścią, tajemnicze i makabryczne eksperymenty na ludziach to coś co uwielbiam. Zamówiłem swój egzemplarz i się nie zawiodłem, Orwellsky już wkrótce będzie gwiazdą polskiej powieści.
Bartosz, nakanapie.pl


Victor Orwellsky, Kod władzy: Tajemnica czternastej bramy


Kod władzy: Tajemnica czternastej bramy


Już pierwsza książka tego autora wywołała spore zamieszanie na rynku wydawniczym, autora ukrywającego się pod pseudonimem Victor Orwellsky, określono mianem polskiego Dana Browna. Z niecierpliwością, ale i niepokojem czekaliśmy na jego kolejną książkę. Czytelnicy i krytycy zadawali sobie pytanie, czy autor wytrzyma ciężar udanego debiutu i presję popularności? Wytrzymał! A czekać prawie rok było warto. Kontynuacja zatytułowana Tajemnica czternastej bramy udowadnia, że autor okrzepł literacko. Stał się dojrzałym twórcą literatury środka. Orwellsky nie powiela jedynie udanego schematu pierwszej powieści, a tworzy intrygującą narrację, jeszcze bardziej sprawną, zaskakującą niż poprzednio. Dynamicznie przemieszczamy się między Niemcami, Austrią, Watykanem, USA a Polską. Tajemnica, sensacja, historia...nie z tej ziemi. Warto zajrzeć, co kryje się za czternastą bramą....Już dziś należy też zapytać, kiedy kolejna powieść?
Prof. dr hab. Dariusz Rott



Gazeta wyborcza



Kod Władzy Gazeta Wyborcza


Goniec Górnośląski

Kod Władzy - recenzja Goniec Górnośląski





Nowe Zagłębie

Kod Władzy - recenzja Nowe Zagłębie





Colzetta

"Pasjonująca książka Kod Władzy jest kluczem do zrozumienia świata, w którym jasne fakty i ich właściwe nazwanie uważa się za spiskowa teorię dziejów lub polityczna niepoprawność.

Te są jedynie wypracowanym sposobem ośmieszania zdrowego rozsądku, niczym więcej. Potrzeby jest jeszcze jeden klucz do powiazania globalnych problemów, na które wskazuje Victor Orwellsky. Jest nim wysoki stopień inteligencji czytelnika i samodzielne myślenie, które ma kolosalną przyszłość. Autor tej książki - wyjątkowej - to człowiek inteligentny i mądry."

Naukowiec, medioznawca, podróżnik

Colzetta




Profesor Dariusz Rott

"Sprawnie napisana powieść, którą cechują dynamiczna akcja (pościgi, ucieczki, tajemnice), ciekawie zarysowana sensacyjna fabuła (już w pierwszym rozdziale w tajemniczych okolicznościach w Watykanie ginie pewien kardynał...), wyraziści bohaterowie (nietrudno rozpoznać postaci z pierwszych stron gazet). Książka sprawnie łącząca w sobie cechy thrillera, powieści sensacyjnej, elementy political fiction i teorii spiskowych, choć po jej lekturze możemy zastanawiać się czy rzeczywiście jest to tylko fikcja...

Dobra literatura środka, która daje czytelnikom coś więcej niż jedynie rozrywkę, powinna doczekać się wkrótce przekładów na języki obce. Już obecnie jest dostępna w wersji audiobooka czy w postaci pliku do pobrania na komputer lub tablet, a wkrótce będzie przedstawiana jako radiowa powieść w odcinkach.

Książce towarzyszy od kilku miesięcy nowoczesna i oryginalna akcja promocyjna, która - obok walorów powieści - sprawiła, że Kod władzy stał się wydarzeniem na rynku wydawniczym, a jej tajemniczego autora - m.in. znanego blogera, który celowo zachowuje anonimowość, już zaczęto nazywać śląskim Danem Brownem. Czy słusznie? Warto się o tym przekonać sięgając po Kod władzy."

Dariusz Rott, profesor w Instytucie Nauk o Literaturze Polskiej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, historyk literatury, badacz mediów i komunikacji społecznej



dr Agnieszka Nęcka

"Kod Władzy Victora Orwellsky'ego nie bez przyczyny nawiązuje swym tytułem do głośnej powieści Dana Browna. Podobnie jak Kod Leonarda da Vinci jest książką, która wykorzystując konwencję sensacyjną, tematyzuje spiskowe teorie dziejów. Bazując na historycznych niedopowiedzeniach, informacyjnych lukach i spekulacjach, tworzy wciągającą opowieść o związkach władzy i religii, ambicji i pieniędzy, obsesji i leczenia własnych kompleksów, zaślepiającego zaangażowania i prawdziwych emocji, miłości i Historii. Pokazując kulisy współczesnej polityki, Orwellsky demaskuje mechanizmy rządzące nie tylko dzisiejszym światem, ale także ludzkim myśleniem i postępowaniem. Tajemnicze morderstwa, pościgi, ukryte skarby, podziemne organizacje, UFO, spiski o globalnym zasięgu i rodzące się pomimo wszystko silne więzi międzyludzkie - to zaledwie kilka wątków tej wieloaspektowej narracji. A do tego dynamiczna akcja, intrygująco zawiązana fabuła, umiejętnie stopniowane napięcie, wyważona gra faktami i zmyśleniami sprawiają, że Kod władzy czyta się z przyjemnością, bawiąc się - razem z pisarzem - w układanie z owych mitów i dziejowych przemilczeń logicznej opowieści niczym puzzli. W debiucie powieściowym Orwellsky-ego wszystko bowiem idealnie do siebie pasuje; rzecz by można, że czasem aż nazbyt idealnie. Pisarz ponadto manifestuje swoje oczytanie, w rezultacie czego podawany nadmiar (momentami zbędnych) informacji przeszkadza w lekturze, odciągając uwagę od powieściowych zdarzeń. Nie zmienia to jednak faktu, że Kod władzy Victora Orwellsky'ego jest prozą godną polecenia dla wszystkich »pożeraczy fabuł«."

dr Agnieszka Nęcka, krytyk literacki



BLOG Magnolie


"(...)Książka bez wątpienia potrafi wciągnąć, a szybka akcja i styl, w jakim jest utrzymana pozwalają na przeczytanie jej w ciągu zaledwie kilku godzin. Fabuła została skonstruowana w dość ciekawy sposób. Wkraczając do świata naszych bohaterów czujemy się zagubieni i zdezorientowani. Zostajemy zasypani górą informacji, które na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą nic wspólnego... Czy nie są to cechy świetnej sensacji? Moim zdaniem jak najbardziej tak!(...)"

fragment recenzji magnolie.blogspot.com



BLOG Kocham Książki


"(...)Książka wciągnie wszystkich miłośników teorii spiskowych, wielbicieli akcji i nie tylko. Wydaje mi się, że może spodobać się bardzo szerokiej publiczności. Tylko czekać, aż ktoś ją przetłumaczy i Victor Orwellsky stanie się naszym "autorem eksportowym". Niestety póki co jest dostępna tylko przez stronę Kod Władzy. Można ją kupić zarówno w formie tradycyjnej, jak i jako ebook oraz audiobook. Polecam gorąco czytanie, a ja tymczasem zastanowię się jak obronić wolność przed New World Order..."

fragment recenzji kochamksiazki.pl



BLOG Zakładnik Książek


"Muszę być całkowicie szczery. Autor jako debiutant pokazał, że ma talent. I to taki, którego pozazdrościć mogą mu niejedni doświadczeni pisarze (nie tylko polscy). Nie sili się na nadpisywanie kart historii wymyślnymi teoriami spiskowymi - znajduje je w historycznych niedopowiedzeniach i tajemnicach. Płynnie łączy zdarzenia, bez konieczności prowadzenia czytelnika za rękę. Na dodatek akcja osadzona jest nie zakamarkach Wenecji, ulicach Paryża czy kościołąch watykańskich a prawie całkowicie na terenie Polski. Wszystko wydaje się takie jasne, że czytając książkę miałem wrażenie, iż zabranie się za podobną tematykę w moim przypadku zaowocowało by podobnymi zaskakującymi wnioskami."

fragment recenzji zakladnik-ksiazek.pl



PORTAL Paranormalium

"»Kod Władzy« nie jest tylko kolejną typową powieścią. Czytelnik nigdy nie wie, czego może się spodziewać, czytając tę książkę. Miłość, sensacja i historia przeplatają się tu z kulisami współczesnej polityki, demaskując mechanizmy rządzące światem. »Kod Władzy« demaskuje rzeczywistość początków XXI stulecia, szokując potwierdzeniem przewidywań orwellowskiego »Roku 1984«. Całkiem możliwe, że powieść wywoła podobny skandal, co »Kod Leonarda Da Vinci« Dana Browna.(...)"

fragment recenzji paranormalium.pl



Blog I envy paranoids

"Podsumowując, »Kod Władzy« jest świetną lekturą na zimowe wieczory. Jeśli lubicie Dana Browna, to dajcie szansę Orwellsky'emu. Gwarantuję, że poznacie mnóstwo nieprawdopodobnych teorii, ubawicie się wspaniale przy komentarzach do niektórych wydarzeń i poznacie jak można doprowadzić New World Order do nowego, Monty Pythonowego, poziomu. Warto wspomnieć, że książka jest dostępna również w wersji elektronicznej, co nie jest tak popularne na polskim rynku literackim, a jakże pożądane przez czytelników."

fragment recenzji blog.ienvyparanoids.pl



BLOG DrabikPany


"Czym jest prawda? Nagą i zupełnie bezbronną wartością wobec wszech obecnego kłamstwa. Przedstawiona w książce rzeczywistość przeraża, ale też intryguje, gdyż po raz pierwszy w życiu mamy świadomość, że ktoś zrobił to, na co wszyscy czekaliśmy. Sam autor powieści Victor Orwellsky, niespełna rok temu był postacią nieznaną, której tajemniczy pseudonim, mógł wzbudzać jedynie ciekawość. Ta anonimowość, nie trwała jednak długo. Zadebiutował, jako autor, bloga o tematyce polityczno- gospodarczej, gdzie w swoich publikacjach nie bał się poruszać tematów kontrowersyjnych, zadawać trudnych pytań, wyciągać śmiałych wniosków i przywoływać odważnych teorii. "

fragment recenzji drabikpany.blogspot.com/




Recenzje czytelników


"Jedna z recenzentek stwierdziła, że ta książka zostanie wkróce zakazana. Patrząc na to co się dzieje w ostatnich miesiącach i o tym co autor napisał w pozornie niewinnej powieści wcale bym się nie zdziwił gdyby miała rację."

Ziggy von Thronstahl




"[...] Nie zakładaj z góry ze Dan Brown ma monopol na tajemnice i ujawnianie prawdy.
Już na samym początku pojawia się trup. (Czy musiała polać się krew, żebyście czytali dalej?). Trup nie byle jaki, z samego otoczenia Papieża Polaka. Już chciał ujawnić jakąś wielką tajemnicę, która leżała mu na wątrobie, gdy w odpowiednim momencie ktoś go uciszył. Na wieki. W jaki sposób tego nie powiem. [...]"
aga




"Ucieszyłam się niezmiernie, kiedy zobaczyłam tutaj reklamę powieści »Kod Władzy« niedawno zamówiłam książkę właśnie na stronie internetowej, jestem już po jej lekturze. Serdecznie polecam wszystkim entuzjastom teorii spiskowych, ale nie tylko, bo to kawałek fajnej sensacyjnej powieści, pełnej historii i różnorodnych ciekawostek. To miło, że właśnie na paranormalum pojawiła się reklama akurat tej ksiązki, gdyż ta tematyka z pewnością zainteresuje większość użytkowników portalu. To pozycja dla ludzi ciekawych świata i jego tajemnic :) "

steria





"»Kod Władzy« zainteresował mnie podczas Targów Książki w Katowicach. Autor bloger, pozostający pod pseudonimem, na dodatek wydający własnym sumptem, jak tu się nie skusić:)? Przed lekturą miałem obawy- czy nie będzie to kolejna marna parafraza Kodu Leonarda da Vinci, ale już po pierwszych paru rozdziałach wątpliwości zostały rozwiane. Dobrze skonstruowana intryga, wpleciona w obecną sytuację polityczno-gospodarczą, wyraziści bohaterowie, nieco wtórny, ale sprawdzony wątek miłosny, a przede wszystkim nieustanna akcja sprawiają, że czyta się jednym tchem. Jedyne do czego się przyczepię, to redakcja. Gdyby nie to, że autor sam tę książkę wydał, posypały by się gromy na redaktorów - literówki, powtarzanie tych samych zdań w ciągu kilku wersów itp. Trochę obniża to komfort czytania, ale jeśli się »wsiąknie« w akcję, błędy stają się niema niezauważalne."

pm-pm





"[...]Mam za sobą lekturę powieści, która potrafi zainteresować jeszcze zanim czytelnik otworzy książkę. I nie chodzi tu bynajmniej o okładkę, ale o to, że jest to powieść debiutanta - blogera, który wydał książkę za własne pieniądze.

Już ten fakt zainteresował mnie szczególnie, chociaż na polskim rynku nie brakuje najprzeróżniejszej maści wydawnictw posiadających doświadczenie w promowaniu książek, Orwellsky stwierdził, że lepiej wydać i sprzedawać tą książkę samodzielnie. Przypomina mi to trochę tak zwane »podziemie« muzyczne gdzie całe masy zespołów wydaję własnym sumptem płyty które często okazują się nie tylko rarytasem dla kolekcjonerów, ale także bywają o wiele bardziej wartościowe niż promowany przez wielkie koncerny muzyczne plastik. Zatrzymajmy się jeszcze przy postaciach. Fabuła koncentruje się wokół trzech osób, Poula - młodego księdza, który ma za zadanie wyjaśnić śmierć wpływowego kardynała oraz Monic i Marc, dwójka dziennikarzy niemieckiej gazety, którzy przybywają do Polski w celu rozwiązania tajemnicy baz CIA. O postaciach wiemy niewiele, w zasadzie takich jak oni może być na świecie wielu - ludzi, którzy próbując rozwikłać pewną zagadkę trafiają na rzecz o wiele poważniejszą. Tak jest też z książką »Kod Władzy«, moim zdaniem jest ona jedynie początkiem, zaproszeniem do zastanowienia się nad tym co w tytule opisałem jako »Wielka Tajemnica«[...]"

Bartosz





"A ja już przeczytałem :) Skończyłem czytać wczoraj wieczorem. Moim skromnym zdaniem to książka, której w Polsce bardzo brakowało. Ciągle czytamy o jakichś katakumbach pod Paryżem, wampirach w Nowym Orleanie czy kosmitach porywających wieśniaków na amerykańskim zadupiu. Wszystko to ciekawe, ale ile jest interesujących miejsc u nas! Zauważył to Krajewski pisząc kryminały o przedwojennym Wrocławiu (a ostatnio też o Lwowie). Orwellsky zauważył to samo, w Polsce Niemcy zbudowali cały kompleks podziemnych sztolni, gromadzili skarby na dolnośląskich zamkach. I co? I nic! Nikt o tym nie piśnie! A jak piśnie to z reguły tak, że nie da się o tym czytać.

Orwellsky zrobił świetną rzecz - znalazł pasjonującą historię i ubrał ją w przystepną i wciągającą formę. Tylko pogratulować pomysłu."

vvilczur




"W teorie spiskowe można wierzyć lub nie. Powieść, choć odwołuje się do odważnych przemyśleń, zmusza do samodzielnego krytycznego myślenia. Kod Władzy wywołuje na skórze dreszcz emocji, sprawia, że czytelnik zastanawia się nad systemami, które rządzą tym światem. Doszukuje się drugiego dna.

To świetna powieść sensacyjna pełna faktów historycznych, przeplatających się z wciągającą fikcja, które zgrabnie połączone sprawiają, że od »Kodu« trudno się oderwać, łatwo zatracić.

Powieść w dobrym stylu wypełnia lukę w polskich pozycjach książkowych, jej tłumaczenie bez wątpliwości powinno trafić na rynek zagraniczny."

Suzi




"[...]Uważam, że "Kod Władzy" to świetna lektura, nie tylko dlatego, że jest ciekawa z punktu widzenia ujawniania ukrywanych faktów, przytaczania teorii spiskowych, powoływania się na wydarzenia historyczne. Ma bowiem również przyjemną, szybką, oraz bardzo urozmaiconą fabułę, co sprawia, że czyta się ją naprawdę dobrze. Co ważniejsze, trzeba mieć wiele odwagi by tak jednoznacznie demaskować rzeczywistość polityczną świata. Zgadzam się z główną recenzją. Nie widomo jak długo będzie można ją czytać - właśnie takich pozycji książkowych brakuje na polskim rynku wydawniczym. Niech powstają. Czekam na kolejne część[...]"

Nefretet




"[...] Szczerze i z pełną odpowiedzialnością polecam wszystkim spragnionym dobrej lektury, właśnie dlatego, że porusza takie a nie inne tematy, że obraca się w kręgach teorii spiskowych popieranych faktografią, że demaskuje systemy i układy, które wpływają na losy świata, ale również, dlatego, że jest po prostu dobrą książką sensacyjną [...]"

Kamila




"Nie czytałem książki »Kod Władzy« jak moi poprzednicy w komentarzach ale miałem możliwość przesłuchania audiobooka. Rewelacyjnie przeczytanego przez Mirosława Neinerta, znanego i cenionego dyrektora teatru. Moderowana po aktorsku nadaje powieści, w tej formie, niesamowitego kolorytu. Płyta wydana oszczędnie, nie szokuje oprawą ale z pewnością swoją treścią. Z tej perspektywy każdy rozdział jest ogromnie wciągający, nawet wówczas jak przypomina lekcję historii. Zresztą przywoływanie prawdziwych zdarzeń jest mocną stroną książki. Być może trzeba wysilić wyobraźnię by zrozumieć prawdziwe przesłanie powieści ale w końcu podobno po to pisze się książki. Żadna opinia nie będzie według mnie miarodajna i prawdziwa, ja jednak bardzo entuzjastycznie doradzam lekturę Kodu Władzy."

Aragorn